11 listopada 1918 r., po 123 latach, Polska odzyskała niepodległość jako II Rzeczpospolita. Ten okres w historii naszego kraju trwał do końca II wojny światowej. W tym artykule przeczytacie o kilku faktach z tamtych czasów, o których możecie nie wiedzieć.
Morderstwo prezydenta
Pierwszym prezydentem II RP był Gabriel Narutowicz. Został zaprzysiężony 11 grudnia 1922 r. Władzę przekazał mu osobiście Naczelnik Państwa Józef Piłsudski. Narutowicz nie pełnił długo swojego urzędu. 5 dni po inauguracji jego kadencji został zabity przez Eligiusza Niewiadomskiego, sympatyka ruchów skrajnie prawicowych. To właśnie ugrupowania nacjonalistyczne, prawicowe były przeciwne tej prezydenturze. Do prezydenta oddano 3 strzały z rewolweru. Narutowicz w tym czasie brał udział w dorocznym otwarciu Salonu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Niewiadomski został skazany na karę śmierci.
Trudności z rozwodem
W okresie międzywojennym nie było rozwodów cywilnych. Można było unieważnić małżeństwo jedynie poprzez drogę kościelną. Każde wyznania miały swoje zasady dotyczące rozwodów. Np. w katolicyzmie można anulować ślub poprzez bardzo skomplikowaną procedurę stwierdzenia nieważności małżeństwa. Józef Piłsudski, chcąc się rozwieść, przeszedł na luteranizm. Natomiast zdarzało się także, że Polacy sięgali po drastyczne środki. Zabijali swoich współmałżonków, ponieważ nie chcieli z nimi już być, a koszty unieważnienia małżeństwa były wysokie i czas tej procedury był długi.
Bezkarność dla pijanych kierowców
W tym okresie codziennością były wypadki spowodowane przez pijanych kierowców. Dlaczego? Gdyż wtedy jazda na podwójnym gazie nie była zabroniona. Kierowcom nie groziła żadna kara. Ówczesne prawo miało wiele luk, nie regulowało tej kwestii. Również w społeczeństwie to zjawisko nie było uznawane za takie, które odbiegałoby od normy. Dopiero kilka miesięcy przed wojną, władze Polskie zaczęły widzieć ten problem.
Analfabetyzm
Jednym z ważnych problemów społeczeństwa przedwojennego był niewątpliwie analfabetyzm, czyli nieumiejętność czytania i pisania, a także niemożność wykonywania podstawowych działań matematycznych. Według danych, w Polsce w 1921 r. było aż 33,1% analfabetów. 10 lat później, dzięki działaniom rządu, m.in. budowie dużej ilości szkół, liczba ta zmalała do 23,1%. Jednak ciągle ten odsetek ludzi był spory. Aż do wojny, II Rzeczpospolita przeznaczała na edukację 15% wydatków.
Rozwój szkolnictwa akademickiego
Pomimo analfabetyzmu, który był na dużym poziomie, w 20-leciu międzywojennym w naszym kraju bardzo dobrze rozwijało się szkolnictwo wyższe. W pierwszym roku odzyskania niepodległości działało w Polsce już 7 uczelni. Natomiast do 1939 roku ta liczba urosła do 32. Dodatkowo Polska była w tym czasie znana dzięki światowej sławie wielu wybitnych naukowców i wykładowców, m.in. Stefana Banacha, Hugo Steinhausa oraz Alfreda Tarskiego z lwowsko-warszawskiej szkoły matematycznej, czy Czesława Białobrzeskiego, który był znanym astrofizykiem. Największe ośrodki akademickie umiejscowione były w Warszawie, Lwowie, Krakowie, Poznaniu, czy Wilnie.