Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Kwiat kalafiora (M. Musierowicz)

Streszczenie

31 grudnia 1977

Gabrysia i Ida, wracając do domu z zakupami spotkały Pyziaka. Miasto szykuje się do sylwestra. Siostry Borejko zostają w domu. Przeprowadzili się niedawno do większego mieszkania w starej kamienicy. Ida szykuje się na prywatkę do kuzynki Joasi, Gabrysia widząc to, postanawia, że to ona pójdzie. W końcu jest zaproszona. Sąsiadka zwraca im uwagę na hałas. Gabrysia „zrobiła się” na romantycznego motylka i na bóstwo (w miarę możliwości) i poszła. U kuzynki byli już koledzy i koleżanki: Pawełek Nowacki, Danusia Filipiak, Cesia, Hajduk, Aniela Kowalik, Pyziak i Robrojek. Zabawa trwał w najlepsze, gdy nagle do Gaby zadzwoniła Ida. Mama nagle się rozchorowała i jest w szpitalu. Gabrysia natychmiast udała się do domu. Zawiózł ją Robrojek syrenką szwagra. Okazało się, że dzieci ogarnęła panika, a tato pojechał z mamą do szpitala. Gdy tam przyjechali, okazało się, że mama jest już po operacji na wrzód żołądka.

1 stycznia 1978

Rankiem Gabi zorientowała się, że cały dom jest na jej głowie, teraz może liczyć tylko na siebie. Rano sąsiadka przyszła z pretensjami, że w nocy były hałasy i wrzaski. Rodzina poszła w odwiedziny do mamy, która czuje się już lepiej. Gaba zaczęła od obiadu i spaliła morszczuka, więc obiad jedli u cioci Feli. Po południu wprosili się goście, Aniela, Robrojek i Pawełek. Założyli ESD - Eksperymentalny Sygnał Dobra.

2 stycznia 1978

Gabrysia obudziła rodzeństwo, przygotowała śniadanie, teraz odczuła i zrozumiała jak ciężko mama musi się napracować, aby w domu wszystko „grało”. Dzieci napisały list do mamy, bo dziś razem z tatą nie pójdą jej odwiedzić.

7 stycznia 1978

Sobota. Gabrysi grozi klasówka, co jest równoznaczne z dwóją z fizyki, ale ponieważ była wizytacja, klasówki nie było, a z odpowiedzi dostała piątkę. Była wniebowzięta. Na lekcji języka polskiego rozmawiali o współczuciu i agresji. Wieczorem przybyła ciotka Felicja z pomocą. Ugotowała obiad na jutro, posprzątała w kuchni. Ciotka wzięła sobie wolne, by trochę pomóc rodzinie swojej siostry. Gabrysia wychodziła na przyjęcie urodzinowe do Anieli. Towarzystwo w składzie: Joanna, Robrojek i Gaba. Gaba na złość wystrojonej Joasi, poszła w kapeluszu taty. W trakcie przyjęcia do Gabrysi zadzwoniła Nutria z informacją, że siostry zachorowały na świnkę.

11 stycznia 1978

Dzieci znowu piszą listy do szpitala, do mamy o bieżących sprawach domu. Mama też im odpisała. Wieczorem zmęczona obowiązkami domowymi Gabrysia usłyszała krzyki pani Szczepańskiej wydobywające się z otworu nad rurą w „zielonym” pokoju. Gaba udała się do sąsiadki. Istotnie, w mieszkaniu dały się słyszeć jakieś dźwięki, łomot, trzaski, chrobotanie.

12 stycznia 1978

Czwartek. Po powrocie ze szkoły Gabrysia opowiedziała Idzie, że u pani Szczepańskiej nocą słychać jakieś podejrzane hałasy. Po południu Gabi ma iść na wywiadówkę do Natalii. Niespodziewanie przyszedł Pyziak. Rozmowa się nie kleiła. Pyziak pobawił się z Nurtią i Pulpecją a potem poszedł z Gabą na wywiadówkę. Chciał jej coś powiedzieć sam na sam, ale szli milcząc. Potem Pyziak wstąpił na kolację i wieczorem poszli do szpitala do mamy. Mama napisała list do taty, że ten Pyziak jej się nie podoba. Dzieci znów piszą list do mamy. Tato zaraził się świnką.

14 stycznia 1978

Po południu dom Borejków był pełen gości. Ciotka Felicja oznajmiła, że musi iść do pracy i rodzina musi sobie radzić sama. W „zielonym” pokoju grupa ESD - Robrojek, Danusia, Pyziak, Joasia, Aniela, Ida, Gaba i Paweł, dyskutowała nad sprawami etyki i Arystotelesa. Dyskusja miała burzliwy przebieg.

15 stycznia 1978

Niedziela. Protokół z posiedzenia ESD napisała Danusia Filipiak. Po kawie i babce włoskiej przystąpiono do głosowania nad wyborem prezesa ESD. Została nim Aniela Kowalik. Sprawozdanie z eksperymentu Sygnał Dobra. Eksperyment wypadł dobrze, na 74 sygnały, 56 było pozytywnie odebranych. Tymczasem sąsiadka, pani Szczepańska, wysłała list do dyrekcji szkoły Gabrysi donosząc, że w mieszkaniu Borejków odbywają się zebrania dealerów LSD.

21 stycznia 1978

Sobota. Tato chorował, dziewczynki już wyzdrowiały, Gaba i Ida chodziły do szkoły, a małe zostawały z tatą. Pulpecja sprawdzała, czy papierowe pieniądze nie toną, wrzucając do wanny pensję taty. Po południu zajrzała wścibska pani Szczepańska, a potem zjawiła się grupa ESD. Były tańce, dyskusje, śpiewy, gdy nagle w pokoju zjawili się dwaj nauczyciele. Dmuchawiec - polonista i Pieróg - fizyk, w związku z donosem do dyrektora. Zjawił się też w tej sprawie pan Kaczmarek z komitetu blokowego. Ojciec Borejko wziął w obronę Gabrysię i jej przyjaciół. Pieróg napisał sprawozdanie pokontrolne do dyrektora szkoły. Wypadło całkiem nieźle.

Pan Dmuchawiec przesłał do pana Borejki list oczyszczający Gabrysię i grupę ESD z zarzutów oraz z wyrazami sympatii dla eksperymentu. Nadmienił też, że dyrektor szkoły polecił zawiesić działalność grupy. Kłopoty minęły.

28 stycznia 1978

Sobota. Zjawił się Pyziak z torbą wyładowaną cegłami, zaprawą i packą. Miał zamiar zamurować otwór w ścianie za piecem, który był źródłem nieporozumień z sąsiadką i kłopotów w szkole. Po chwili zjawili się też Robrojek, Aniela, Joanna, Pawełek, i Danusia. Pyziak zamurował otwór i wieczorem poszedł z Gabrysią do kina. Po filmie długo spacerowali po mieście, ale rozmowa im się jakoś nie kleiła. Tylko sobie dokuczali i w końcu rozstali się. Pyziak w dodatku nazwał Gabrysię kalafiorem. Wracając do domu, Gabrysia napotkała pana Kaczmarka. Razem zeszli do piwnicy zobaczyć, co tak hałasuje po północy. Spostrzegli jakieś krwawe szczątki. Odkryli, że nocą w piwnicy jest dzielone zdobyte mięso.

29 styczeń 1978

Niedziela. Gabrysia jest zła na siebie z powodu Janusza Pyziaka. Również dlatego, że tato mało zarabia, że jest taki etyczny. W drodze do domu tato spotkał wychowawczynię Natalii, która poinformowała go, że Natalia ostatnio bardzo skarży na koleżanki. Po obiedzie Gabrysia wyszła z domu. Udała się do mamy, do szpitala, aby jej wszystko opowiedzieć o Pyziaku i zapytać o radę. Mama stara się zniechęcić Gabrysię do Pyziaka. Rozmowa z mamą dobrze jej zrobiła. W drodze do domu spotkała Pyziaka, ale rozminęli się jak dwoje obcych ludzi. Gabrysia rozmawiała z Nutrią, która ze wstydu strasznie płakała, że w szkole skarżyła na koleżanki. Gabrysia zrozumiała, że agresja i zło rodzi się z nieszczęścia i odtrącenia. Mama niedługo wraca.

31 stycznia 1978

Wtorek. Ida płakała z powodu braku zainteresowania jej osobą ze strony Waldka i Klaudiusza. Zbliżały się imieniny taty. Gabrysia postanowiła upiec tort czekoladowy i zaprosić paru kolegów, ponieważ bardzo lubili tatę. Po powrocie z pracy na tatę czekał tort i prezenty od dzieci. Nagle w drzwiach pojawiła się mama. Wkrótce potem przyszli koledzy z grupy ESD, a w końcu długo oczekiwany Janusz Pyziak.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.