Przejdź na stronę główną Interia.pl
Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

O tym, jak algorytm stworzył piosenkę na Eurowizję

Blue Jeans and Bloody Tears (ang. Niebieskie Jeansy i Krwawe Łzy) to piosenka, która powstała specjalnie na konkurs Eurowizji w 2019 roku, a do jej napisania wykorzystano najnowsze możliwości sztucznej inteligencji. Jak wyprodukowano utwór, którego nie przestaniesz nucić?

O tym, jak algorytm stworzył piosenkę na Eurowizję
Fot. Youtube

Najnowsze oprogramowanie

Przy powstaniu tego dzieła, nawiązano współpracę z firmą Oracle. To amerykańskie przedsiębiorstwo, które jest drugim na świecie dostawcą oprogramowania, swoje oddziały ma także w Polsce. Specjalizuje się w systemach zarządzania bazami danych. Przy produkcji Blue Jeans & Bloody Tears Oracle dostarczyło narzędzie, które oparte jest na głębokim uczeniu maszynowym (ang. deep learning) w systemie opartym na chmurze. Wprowadzono do niego setki hitów, które zwyciężały w poprzednich latach w konkursach Eurowizji. Dzięki temu powstała melodia, która z założenia miała bardzo szybko wpadać w ucho.

Narzędzie oparte na algorytmie, który analizuje teksty piosenek, stworzył Izraelski poeta i programista Eran Hadas. Połączenie tych dwóch programów pozwoliło na wyprodukowanie finalnego utworu, którego musisz go posłuchać! Oczywiście, w tym przypadku sztuczna inteligencja pomogła w stworzeniu utworu, który w teorii mógłby wygrać konkurs. Autorom projektu zależało nam tym, żeby pokazać, jak ta technologia może wesprzeć kreatywność. Utwór nie powstał wyłącznie dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji, ale miała ona znaczący wpływ na tekst i muzykę.

Inspirujące technologie

Jeżeli śledzisz Eurowizję, pewnie zauważyłeś, że piosenki, które ją wygrywają, mają kilka wspólnych mianowników. Większość z nich jest trochę kiczowata w zabawnym sensie i przede wszystkim chwytliwa. Kiedy w zeszłym roku finał Eurowizji miał odbyć się w Izraelu, Nirod Shapira postanowił wykorzystać powtarzalne cechy piosenek z tego konkursu i zestawić je z algorytmami, które wykorzystują głebokie uczenie maszynowe. Nuty i słowa zostały wprowadzone do sieci neuronowych i przetworzone. Powstało w ten sposób wiele nowych motywów muzycznych i tekstów, które później zostały zgrabnie połączono. Twórcy określili to jako wspólną sztukę człowieka i komputera.

Utwór wykonał Izhar Cohen, który był pierwszym zwycięzcą Eurowizji (1978 r.), a do pomocy przy produkcji pomysłodawca projektu zaprosił muzyka Amira Sheinfelda oraz Avshaloma Ariela, którzy stworzyli utwór „TOY” - zwycięski utwór Eurowizji 2018.

Przerażający i zabawny efekt

Jeżeli raz przesłuchasz ten kawałek, trudno będzie Ci o nim zapomnieć. Melodia jest bardzo chwytliwa a tekst momentami zarówno zabawny, jak i przerażający. Słuchacze zwrócili uwagę na wersy: „I’ll cry but I’ll survice” (będę płakał, ale przetrwam), ”don’t keep me hanging on” (nie pozwól, żebym działał), „don’t break my heart – it’s powerless” (nie łam mi serca – jest bezsilne). Część komentatorów w serwisie Youtube śmieje się, że to sztuczna inteligencja z depresją. Chcecie się przekonać, jak to wyszło? Zapoznajcie się z utworem!

Zobacz najnowsze artykuły