Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Calineczka (H. Ch. Andersen)

Treść

Dawno temu żyła sobie kobieta, która bardzo pragnęła mieć malutkie dziecko. Stara czarownica podarowała jej ziarenko, z którego wyrósł piękny kwiat, podobny do tulipana. Kobieta pocałowała kwiat, który otworzył się, i na jego dnie ujrzała maleńką dziewczynkę. Miała ona zaledwie cal, czyli około 2,5 cm wysokości, więc nazwano ją Calineczką. Calineczka bawiła się na stole, a spała w kołysce z łupiny orzecha.

Pewnej nocy, gdy słodko spała, do pokoju wskoczyła wstrętna ropucha i porwała dziewczynkę. Ropucha zabrała ją do błotnego domu. Miała zostać żoną jej obrzydliwego syna. Ropucha i jej syn zostawili Calineczkę na liściu lilii wodnej na rzece i poszli przystrajać dom na wesele. Rybki, które przepływały obok, usłyszały płacz dziewczynki. Zrobiło im się jej żal, przegryzły łodygę i liść odpłynął wraz z nurtem rzeki.

Calineczka płynęła z prądem i zachwycała się przepiękną okolicą. W pewnej chwili zauważyła motyla i oboje od razu przypadli sobie do gustu. Przymocowała go paskiem do liścia i tak płynęli. Nagle pojawił się wielki chrabąszcz i porwał ją na czubek drzewa. Wieczorem na drzewie zebrały się wszystkie chrabąszcze, obejrzały dokładnie Calineczkę i stwierdziły, że jest bardzo nieładna, choć w istocie była śliczna. W końcu chrabąszcz uwierzył, że jest brzydka, i odniósł ją na łąkę. Dziewczynka mieszkała na łące przez całe lato.

Ale niestety, lato szybko minęło i nastała jesień. Trawy zwiędły, liście opadły, ptaki odleciały do ciepłych krajów, zrobiło się zimno. Calineczka marzła, sukienka jej się podarła i nie miała gdzie mieszkać. Spotkała mysz polną, która pozwoliła jej mieszkać u siebie w zamian za sprzątanie i opowiadanie bajek.

Raz w tygodniu mysz odwiedzał kret. Dziewczynka bardzo mu się spodobała i postanowił się z nią ożenić. W korytarzu, między norką kreta a myszy, Calineczka znalazła martwą jaskółkę, zrobiła słomiankę, aby było jej miękko. Wtedy okazało się, że jaskółka żyje, jest tylko zmarznięta. Przez całą zimę Calineczka opiekowała się ptaszkiem, a wiosną wypuściła go na świat. Jaskółka, odlatując, pragnęła zabrać ze sobą Calineczkę, ale ona nie chciała zmartwić starej myszy swym odejściem.

Latem zaczęły się przygotowania do wesela Calineczki z kretem. Mysz przygotowywała jej wyprawę ślubną. Dziewczynka wcale nie chciała wziąć ślubu z kretem, ponieważ go nie znosiła. Kiedy tylko nadarzyła się okazja, wymykała się z nory myszy, by podziwiać błękit nieba.

Gdy nadeszła jesień, wyprawa Calineczki była już gotowa. Wkrótce miał się odbyć ślub, do którego bardzo namawiała ją mysz. Dziewczynka poszła pożegnać się ze słońcem i nagle ujrzała jaskółkę. Opowiedziała jej swoją smutną historię. Jaskółka zaproponowała, że zaniesie Calineczkę do ciepłych krajów, gdzie kwitną kwiaty, dojrzewają pomarańcze i fruwają motyle. Tak też się stało. W ciepłych krajach jaskółka pokazała Calineczce swój dom, posadziła ją na jednym z kwiatów, w którym miała zamieszkać. W kwiatach mieszkały elfy. Jeden z nich bardzo spodobał się Calineczce, a ona jemu. Był to książę elfów.

Książę oświadczył się Calineczce, nazwał ją Maja. Elf i Calineczka pobrali się. Odtąd żyli długo i szczęśliwie.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.