Wybierz dział

Nie wierzę w nic (K. Przerwa-Tetmajer)

Nie wierzę w nic (K. Przerwa-Tetmajer)

W sonecie tym poeta neguje celowość wszelkich ludzkich poczynań. Jego wiara, pragnienia, wszelkie nadzieje, zapał do pracy, do działania straciły sens. Również dawne marzenia, ideały młodości, wartości, które wyznaczały przeszłość nie są w stanie zapewnić mu spokoju. Ma świadomość, że ich realizacja niczego w jego życiu nie zmieni, dlatego

„Widząc trud swój daremnym, marmury rozbite

Depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem”.

Mówi:

„I jedna mi już tylko wiara pozostała:

Że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym...”.

W takiej sytuacji jego jedynym pragnieniem staje się chęć ucieczki w nirwanę, pogrążenia się „w omdleniu sennym, tajemniczym”, w niebycie, nieistnieniu.

Pogłębiaj wiedzę w temacie: Nie wierzę w nic (K. Przerwa-Tetmajer)

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.