Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Mikołajek i inne chłopaki (R. Goscinny, J. J. Sempé)

Mikołajek i inne chłopaki (R. Goscinny, J. J. Sempé)

Czas i miejsce akcji

Akcja rozgrywa się w czasach współczesnych autorom, we Francji, w szkole, gdzie uczy się Mikołajek, oraz w jego domu, na podwórku.

Bohaterowie - charakterystyka

Mikołajek - główny bohater, uczeń szkoły podstawowej, ma osiem - dziewięć lat.

Alcest - przyjaciel Mikołajka, gruby chłopiec, który bardzo lubi jeść.

Ananiasz - pierwszy uczeń w klasie, „pieszczoszek pani”, niezbyt odważny, nosi okulary i dlatego nie można go bić.

Kleofas - rozrabiaka, najgorszy uczeń w klasie, lubi się bić.

Gotfryd - kolega Mikołajka, pochodzący z zamożnej rodziny, uwielbia chodzić w różnych przebraniach.

Jadwinia - mała sąsiadka i koleżanka Mikołajka, ładna i dobrze wychowana dziewczynka.

Rufus, Maksencjusz - chłopcy z klasy Mikołajka.

Rodzice Mikołajka

Pani - młoda i sympatyczna, bardzo lubi uczniów z klasy Mikołajka, oni także ją lubią.

Wychowawca Rosół - nauczyciel, bardzo surowy i wymagający.

pan Mouchabière - pomocnik wychowawcy.

Plan wydarzeń

1. Przyjście Kleofasa na lekcje w okularach.

2. Wizyta u znajomych taty Mikołajka, mieszkających poza miastem.

3. Wspaniały prezent od babci - nowe kredki.

4. Zabawa w camping.

5. Próba nagrania audycji radiowej w szkole Mikołajka.

6. Pierwsze spotkanie z Jadwinią.

7. Nowa pasja chłopców - zbieranie znaczków.

8. Z wizytą u kolegów - Maksencjusza i Alcesta.

9. Przyjazd ambulansu do szkoły.

10. Wizyta chłopców w nowej księgarni.

11. Choroba Rufusa.

12. Kłopoty związane z wymyśleniem nowego szyfru.

13. Wizyta Mikołajka na urodzinach Jadwini.

Streszczenie

„Kleofas ma okulary!”

Kleofas, najgorszy uczeń w klasie, przyszedł do szkoły w okularach. Sądził, że dzięki temu stanie się prymusem. Inni chłopcy bardzo mu tego zazdrościli i prosili go o pożyczenie szkieł. Kleofas chętnie to zrobił, ale przez to, gdy wyrwano go do odpowiedzi, był bez okularów. Oczywiście dostał pałę, co tylko potwierdziło zdanie jego kolegów o wpływie okularów na oceny szkolne.

„Łyk świeżego powietrza”

Rodzina Mikołajka wyjechała na wieś w odwiedziny do znajomego taty, pana Bongrain. Najpierw długo błądzili po okolicznych polach, potem wysłuchali narzekań pani Bongrain na fatalne warunki do prowadzenia domu, potem przekonali się, że w ogródku wokół domu nie wolno niczego dotykać. Nim się pożegnali, musieli jeszcze wysłuchać zachwytów gospodarza nad urokami życia poza miastem.

„Kredki”

Mikołajek dostał od babci kredki. Zabrał je do szkoły i pokazał kolegom. Przy okazji wywołał spore zamieszanie, po którym jedna kredka zginęła. W rezultacie Mikołajek dostał uwagę i wrócił zapłakany ze szkoły. W domu okazało się, że zaginiona kredka cały czas leżała pod drzwiami jadalni.

„Na campingu”

Joachim opowiedział kolegom o tym, jak był z rodzicami na campingu. Wszyscy chłopcy zdecydowali, że będą bawić się camping na placu koło domu Mikołajka. Podczas tej zabawy okazało się, że camping to męczący sposób spędzania wolnego czasu. Mimo tego, że zabawa zakończyła się kłótnią i bójką, chłopcy wrócili do domów zadowoleni.

„Mówiliśmy przez radio”

Do szkoły Mikołajka przyjechała ekipa realizatorów radiowych. Uczyli dzieci, jak mają mówić do mikrofonów. Najpierw nikt nie chciał się odezwać, a potem wszyscy zaczęli się kłócić. W rezultacie panowie z radia zrezygnowali z emitowania audycji.

„Jadwinia”

Jadwinia, córka państwa Courteplaque - sąsiadów Mikołajka - została zaproszona na podwieczorek. Koledzy Mikołajka starali się na niej zrobić jak największe wrażenie. Skakali, fikali koziołki, chodzili na rękach, a Jadwinia tylko się im przyglądała.

„Filatelistyka”

Rufus wprowadził w klasie modę na zbieranie znaczków. Mikołaj namówił tatę na kupno trzech znaczków i postanowił się nimi wymienić. Tata jednak trochę się zdziwił, gdy Mikołaj zamiast innych znaczków przyniósł ze szkoły dwie szklane kulki. Chłopiec uważał, że zrobił dobry interes.

„Maksencjusz czarodziej”

Na podwieczorku u Maksencjusza gospodarz przedstawił kolegom kilka sztuczek magicznych. Wszyscy chłopcy zainteresowali się czarodziejską szkatułką, którą Maksencjusz im pokazał. Jak zwykle doszło do małej sprzeczki i do bójki. W rezultacie mieszkanie Maksencjusza zostało zdemolowane, a jego mama wyprosiła wszystkich gości.

„Deszcz”

Kiedy pada deszcz, uczniowie spędzają przerwy w klasie. Podczas jednej z takich przerw chłopcy zaczęli dokazywać tak, że pani nie mogła ich uspokoić. Otworzyli okna, przez co kilka ławek się zamoczyło. Potem ktoś zaczął wyśmiewać się z kolegów, doszło do kłótni i krzyków. Dyrektor za karę kazał uczniom spędzać w klasie wszystkie przerwy.

„Szachy”

Pewnego dnia Mikołaj poszedł w odwiedziny do Alcesta. Tata Alcesta uczył chłopców gry w szachy. Chłopcy niewiele z tego zrozumieli. Gdy tylko tata wyszedł, rozpoczęli regularną bitwę - najpierw na planszy, potem poza nią. W efekcie pokój Alcesta wyglądał jak pobojowisko.

„Lekarze”

Do szkoły przyjechali lekarze, wzbudzając powszechny strach. Szybko okazało się jednak, że nie będą nikomu robić operacji, a tylko przeprowadzą badania i zrobią prześwietlenie płuc. Chłopcom zaczął się nawet podobać autobus, w którym był umieszczony aparat rentgenowski.

Jako pierwszy na prześwietlenie poszedł Ananiasz, który bardzo płakał i krzyczał ze strachu. Po nim wszedł Mikołajek i jego koledzy. Lekarze mieli sporo kłopotów z przywołaniem ich do porządku. Chłopcy narobili takiego zamieszania, że ambulans odjechał bez jednego lekarza, za to zabrał Gotfryda, który ukrył się w środku.

„Nowa księgarnia”

Niedaleko szkoły otwarto nową księgarnię. Już pierwszego dnia chłopcy wybrali się tam razem, by ją obejrzeć. Właściciel księgarni, pan Escarbille, upominał ich, żeby niczego nie zniszczyli. Miał też nadzieję, że uczniowie kupią jakieś książki lub zeszyty. Chłopcy jednak zaczęli bawić się w kowbojów, kłócić i bić. Alcest natomiast policzył wszystkie strony w stukartkowym zeszycie i zostawił na nim tłuste plamy. Księgarz ucieszył się, gdy chłopcy poszli wreszcie do domu.

„Rufus jest chory”

W czasie lekcji arytmetyki Rufus poczuł się źle. Nie chciał jednak iść do gabinetu, bo bał się, że ktoś posmaruje go tam jodyną. Zaprowadził go tam dopiero opiekun klasy, pan Mouchabière. Udało mu się to dzięki pomocy wychowawcy, zwanego przez uczniów Rosołem. Następnego dnia okazało się, że Rosół i pan Mouchabière zarazili się od Rufusa odrą.

„Lekkoatleci”

Pewnego razu chłopcy postanowili urządzić na placu zawody lekkoatletyczne. Każdy miał swoje pomysły na to, jakie konkurencje są najważniejsze. Doszło jak zwykle do małej sprzeczki, ale wreszcie zgodzono się, żeby przeprowadzić zawody w rzucie młotem - czyli kamieniem przywiązanym do kawałka drutu. Zawody skończyły się przed czasem, gdy Kleofas stłukł witrynę pobliskiego sklepu.

„Tajemny szyfr”

Koledzy Mikołajka wymyślili niezawodny sposób porozumiewania się na lekcji bez zwracania uwagi nauczyciela. Opracowali specjalny alfabet gestów i min, dzięki któremu można było pokazać kolegom każdą literkę z osobna. Niestety jednak w praktyce szyfr okazał się mało przydatny. Nie dość, że Gotfryd stracił całą lekcję, żeby przekazać chłopcom wiadomość: „ Przestańcie się tak wszyscy na mnie gapić, bo pani zobaczy i wpadnę”, to jeszcze nauczycielka, oburzona jego dziwnymi minami, posłała go do kąta.

„Urodziny Jadwini”

Mikołajek został zaproszony na urodziny swojej sąsiadki Jadwini. Był jedynym chłopcem wśród gości i czuł się bardzo niezręcznie, zwłaszcza, że mama ubrała go bardzo elegancko. Podczas przyjęcia Mikołaj nie odezwał się ani słowem i mama Jadwini uznała, że jest bardzo nieśmiały. Gdy Mikołajek wrócił do domu, rozpłakał się. Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego, ale tata i tak go zrozumiał. Żeby go pocieszyć, zabrał syna na film o kowbojach.

Problematyka

„Mikołajek i inne chłopaki” jest to niezwykle zabawna powieść o przygodach francuskiego chłopca, Mikołajka. Narratorem jest sam Mikołajek, dzięki czemu opowiadanie jest jeszcze bardziej zabawne, bo chłopiec opowiada o sprawach dorosłych i ich problemach z własnego punktu widzenia - co bywa bardzo śmieszne.

Humor opowieści o Mikołajku

Najważniejszą cechą opowieści o Mikołajku jest ich humor. Mikołajek podchodzi spokojnie do opisywanych przez siebie wydarzeń i opowiada o gwałtownych scenach kłótni i bójek tak, jakby była to najzwyklejsza rzecz na świecie. Chłopiec nie zawsze rozumie też zachowania dorosłych, które często wydają mu się zabawne. Wiele jest w tych historyjkach zabawnych sytuacji, ale najbardziej śmieszą zachowania rozbrykanych uczniów.

Życie szkolne

W szkole Mikołajka najważniejszy jest dyrektor. Wierzy on w swoje umiejętności, ale często brak mu cierpliwości do małych urwisów. Wychowawca - pan Rosół i jego pomocnik pilnują tylko, żeby chłopcy się nie bili. Najtrudniejsze zadanie ma pani ucząca Mikołajka. Stara się ona zrozumieć uczniów i wychować ich. Sami uczniowie lubią ją i starają się jej nie zasmucać, ale rzadko im to wychodzi.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.