Przejdź na stronę główną Interia.pl

Moje brzydkie i moje piękne (J. Kulmowa)

Moje brzydkie i moje piękne (J. Kulmowa)

Co jest brzydkie - a co piękne?

W wierszu wyraźnie daje się zauważyć podział na dwie części: w pierwszej osoba mówiąca wylicza to, co według niej jest brzydkie, sztuczne, nieestetyczne, szare, ciasne, w drugiej następuje wyliczenie rzeczy pięknych, które kojarzą się z naturalnością, żywą kolorystyką, przyrodą. Nie wszystko jednak, co jest piękne lub brzydkie w wierszu, może być piękne albo brzydkie dla mnie. Nie uważam na przykład, że „Sztywne sztuczne kwiaty”, wyliczone w pierwszej grupie, mogą kojarzyć się z brzydotą. Każdy bukiet, gustownie przybrany i włożony do pięknego wazonu, może stać się prawdziwą ozdobą stołu. Również „Klatki schodowe o ścianach gładkich”, dobrze utrzymane i zadbane, nie muszą odstraszać, a wręcz przeciwnie, mogą stanowić miłe, przytulne miejsce, z którego przyjemnie jest wejść do własnego mieszkania. Poetka za piękne uznała „Zielsko co zarasta chodnik” czy „Hałas wróbli w dziurawym murze”. Według mnie nie jest to estetyczny obraz. Po pierwsze: zarastająca chodnik trawa jest odzwierciedleniem braku utrzymania ładu i porządku wokół miejsca zamieszkania, a hałasujące wróble mogą bardziej przeszkadzać niż wzbudzać piękno i zachwyt. Postać mówiąca nie narzuca nam swojego zdania w odkrywaniu piękna i brzydoty otoczenia. Już w tytule zaznaczy: moje brzydkie i moje piękne”, każdy ma bowiem prawo do wyrażania własnych opinii na dany temat.

Utwór zbudowany jest na zasadzie wyliczenia i kontrastu. Składa się z dwóch zwrotek, przy czym pierwszy wers każdej z nich jest pytaniem, na które poetka w dalszej kolejności udziela odpowiedzi. Występują rymy żeńskie, parzyste: kwiaty - herbaty, dachu - piachu, murze - podwórzem.

Pogłębiaj wiedzę w temacie: Moje brzydkie i moje piękne (J. Kulmowa)

Zobacz podobne opracowania

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.