Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz dział

Lasem (K. K. Baczyński)

Lasem (K. K. Baczyński)

Pierwszą myślą po przeczytaniu wiersza jest, że podmiot liryczny (nadawca) jest zwierzęciem (wilkiem), który obdarzony został zdolnością abstrakcyjnego myślenia, umiejętnością snucia rozważań i spekulacji (zabieg personifikacji). Z perspektywy zwierzęcia ogląda świat. Refleksja psychologiczno-filozoficzna podmiotu lirycznego, wyrażona za pomocą metafor, zawiera prawdę, że wszystko, co żyje - a więc człowiek i zwierzę, ma taki sam początek (taką wymowę ma metafora: „Czy to prawda, że żyłem rybą przed potopem”). Dzisiejsze różnice to efekt działania ewolucji, która zmienia, modyfikuje, dostosowuje. Pies pokonał drogę od krwiożerczej, dzikiej bestii do karnego i posłusznego zwierzęcia domowego, które „patrzy prosto w oczy”. Pozostał jednak świadomy swej zwierzęcości (tak można rozumieć metaforę: „jestem dziś wilkiem kochającym kwiaty”), a sytuacja polowania jest powrotem do stanu dzikości i stało się to za sprawą człowieka.

Ostatni wers: „myśliwy z psem, który też był kiedyś człowiekiem” odmienia perspektywę podmiotu lirycznego. Gdy weźmiemy jeszcze pod uwagę datę powstania utworu - listopad 1940 r., dochodzimy do wniosku, że bohaterem lirycznym tego utworu jest człowiek, który zapomniał o milionach lat ewolucji, powróciła jego krwiożercza, dzika natura bestii. Tę

tragiczną przemianę spowodowały doświadczenia wojenne, które stały się udziałem autora i jego rówieśników. W czasach wojny - określanych często jako czas „apokalipsy spełnionej” - człowiek stał się zwierzęciem, ale społeczność ludzi-zwierząt nie jest jednolita:

- są tacy, którzy żyją w ukryciu (jak bohater liryczny tego wiersza) i na których się poluje - taką wymowę ma metafora (przenośnia) „Chodzę lasem, zostawiam nie ślady, lecz tropy/ i sapię w wąskiej norze oddechem włochatym”, „jestem dziś wilkiem” - oznacza ona ofiary agresji Niemców, mieszkańców wszystkich krajów okupowanych, również Polski;

- są tacy, którzy polują u boku swoich panów, zadowoleni z tego, że są pod ich opieką i nie grozi im żadne niebezpieczeństwo - taką wymowę ma metafora: „myśliwy z psem, który też był kiedyś człowiekiem” - oznacza ona Niemców, okupanta i każdego agresora („myśliwy”) oraz ludzi, którzy poszli na współpracę z okupantem (np. podpisali tzw. volkslistę, potwierdzającą przynależność do narodu niemieckiego) i teraz występują przeciwko swoim rodakom. Warto zwrócić uwagę, że Niemcy zaliczali swój naród do „rasy panów”. W wierszu Baczyńskiego myśliwy też występuje w roli „pana”.

Wilk i pies to symbole postaci należących do tej samej nacji (chodzi tu nie tylko o narodowość, ale o przynależność do tego samego gatunku), są ludźmi. Postacie te występują przeciwko innym ludziom, ale odróżnia ich podstawowy fakt: wilk walczy zmuszony do tego, broni swojego życia; myśliwy i pies walczą, bo taką mają naturę, pies napada na własnych pobratymców, być może nie rozumie, jaki jest cel ich śmierci, wykonuje wolę pana.

Baczyński w swym wierszu w sposób metaforyczny opowiada o sytuacji człowieka pogrążonego w chaosie II wojny światowej. Ogólnie rzecz biorąc, jest to liryczna refleksja poświęcona człowiekowi zagrożonemu każdą wojną, kiedy ludzie zabijają innych ludzi, „polują na siebie”. Poeta za pomocą metafory przedstawił przeciwników: wilka i psa. Tak naprawdę tragiczne jest to, że zarówno wilk i pies, jak i myśliwy należą do jednego gatunku, są ludźmi. Tę refleksję Baczyński zawarł w ośmiu wersach, każdy liczy trzynaście sylab. Pojawiają się rymy krzyżowe: włochatym - kwiaty, ostry - ostem, wiekiem - człowiekiem.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.