Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)

Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)

Podmiotem lirycznym utworu jest matka „jasnego synka”, który wyrusza z bronią, w nocy, może na partyzancką akcję. Mimo że matka zwraca się do swego „syneczka”, nie ma w wierszu dialogu. Zamiast niego występuje udramatyzowany monolog kobiety. Postać syna, adresata utworu łączy cztery główne motywy, przedstawiające sytuację:

I. Motyw tragicznego pokolenia, które cierpi, ponieważ odwrócone zostały wartości dotąd mu wpajane. W pierwszej strofie występują czasowniki „haftowali”, „malowali”, „wyszywali”, nazywające czynności, które dawniej kojarzyły się z domem i matką. Paradoksalnie obok nich umieszczone są elementy zniszczenia i śmierci, np. „żółte ściegi pożóg”, „wisielcami drzew płynące morze”.

II. Motyw moralnych rozterek, które są wynikiem rzeczywistości, w jakiej przyszło żyć młodemu pokoleniu. Dotąd wpajane zasady przestały mieć znaczenie, np. przykazanie „nie zabijaj” i obowiązek obrony ojczyzny - „przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg”.

Dramat wewnętrzny ukazuje w utworze także symbolika kontrastów, np. jasny synek - czarna broń.

III. Motyw śmierci związany z przeznaczeniem poetyckiego synka, który wychodzi w noc, czuje zło, pada. Wiersz kończy pytanie retoryczne matki, próbującej poznać przyczynę śmierci dziecka: „Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?” Wie przecież, że jej syn, wrażliwy młodzieniec, artysta, był człowiekiem czułym, a jego serce mogło nie udźwignąć nadmiaru rozpaczy. Ze śmiercią pozostaje w związku religijny symbol krzyża, przywołany przez żołnierza w ostatnim geście: „Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką...” (IV motyw). Krzyż w filozofii chrześcijańskiej jest triumfalnym pokonaniem zła, więc uczynienie znaku krzyża przez umierającego zdaje się być oddaniem Bogu sprawy ojczyzny, za którą ginie, oraz nadzieją na przyszłe zwycięstwo.

Baczyński wykorzystał starożytny gatunek literacki - elegię, ale wystylizował ją na matczyną kołysankę. Kolejne wersy zbudował na zasadzie podobieństw składniowych, np. „oddzielili cię, syneczku, haftowali ci, syneczku...” i powtarzał słowa „syneczku”, „synku”.

Równie ważna okazała się melodia wiersza, którą cechuje niejednolitość (budowa: 8+7 sylab w wersie, 8+6 sylab w wersie). Rymy są nieregularne. Za pomocą takich zabiegów poeta ukształtował tekst jako lament.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.