Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Rozmowa (D. Wawiłow)

Rozmowa (D. Wawiłow)

Rozmowa ze światem

Czy próbowałeś kiedyś przeprowadzić rozmowę z przyrodą tak, jak robią to między sobą zwykli ludzie? Jaki byłby skutek tego dialogu?

Taką rozmowę z przyrodą postanowiła przeprowadzić osoba mówiąca w wierszu, czyli sama poetka, która bardzo chętnie przebywa na łonie natury i wsłuchuje się w odgłosy i dźwięki dobiegające do niej z różnych stron. Poetka lubi „słuchać jak mówi pole, / jak wśród kłosów szepczą kąkole, / ryczą krowy, chrząkają świnie, / letni wietrzyk szumi w leszczynie”. Wszystko to wydaje się takie piękne, zachwycające, że w pewnym momencie zaczyna się zastanawiać, co też one chcą jej w ten sposób powiedzieć. I tutaj pojawia się kłopot. Okazuje się, iż wymienione zwierzęta i rośliny posługują się własnym językiem, znanym tylko sobie i nie potrafią mówić po pol sku: kąkol szepcze po kąkolsku, świnka chrząka po świńsku, wiatr w leszczynie przygrywa po leszczyńsku. Osoba mówiąca ubolewa nad tym, iż nie rozumie języka natury i na pewno nigdy się go nie nauczy. Można nabyć umiejętność posługiwania się na przykład językiem angielskim, czeskim, chińskim, bo to są języki ze świata ludzi, nigdy natomiast nie poznamy w pełni języka przyrody.

Autorka nadała swojemu wierszowi tytuł „Rozmowa”. A czy tak naprawdę zamieniła choć parę słów z poszczególnymi roślinami i zwierzętami? Chyba nie. W ten sposób moglibyśmy inaczej zatytułować powyższy utwór: „Problemy z rozmową”.

Pogłębiaj wiedzę w temacie: Rozmowa (D. Wawiłow)

Zobacz podobne opracowania

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.