Wybierz dział

Do Justyny. Tęskność na wiosnę (F. Karpiński)

Do Justyny. Tęskność na wiosnę (F. Karpiński)

Rodzaj literacki: liryka

Gatunek liryki: liryka miłosna

Utwór zbudowany został w oparciu o charakterystyczną dla twórczości ludowej zasadę kontrastu i paralelizmu (zestawienia odpowiadających sobie motywów tematycznych). Podmiot liryczny kreowany jest na gospodarza, nadaremnie czekającego plonów ze swojej ziemi. Opis stanu przeżyć wewnętrznych podmiotu kontrastuje poeta z otaczającą go przyrodą. Podczas gdy na świecie budzi się wiosna, wszystko rodzi się do życia, świeci słońce, zakwitają kwiaty, wzrasta zboże, śpiewają ptaki, w sercu podmiotu panuje smutek, ciemność i tęsknota:

„Już tyle razy słońce wracało

I blaskiem swoim dzień szczyci,

A memu światłu cóż to się stało,

Że mi dotychczas nie świeci?”.

Wszystkie kolejne zwrotki zbudowane są w identyczny sposób. Bogactwo, rozkwit i radość, charakterystyczne dla czasu wiosny, nie znajdują odzwierciedlenia w uczuciach podmiotu lirycznego. Mimo iż w całym utworze poeta w sposób bezpośredni nie mówi o miłości, można się domyślić, że przyczyną jego smutku jest rozłąka i tęsknota za ukochaną. Tytułową Justynę określa Karpiński jako światło, pszenicę, ptaszka, kwiatek, porównując ją w ten sposób do natury i przyrody. Wiosna, symbolizująca życie i miłość, jest dla cierpiącego podmiotu czasem smutku i żalu. Nieobecność ukochanej kobiety nie pozwala mu cieszyć się rozkwitającą i pełną radości przyrodą. Utwór kończy błagalna apostrofa do wiosny zawierająca prośbę o odzyskanie kochanej kobiety:

„O wiosno! Pókiż będę cię prosił,

Gospodarz zewsząd stroskany?

Jużem dość ziemię łzami urosił:

Wróć mi urodzaj kochany!”.

W swoim utworze Karpiński, posługując się prostym, śpiewnym językiem, stwarza sugestywny nastrój melancholii i smutku.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.