Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

NN próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy (S. Barańczak)

NN próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy (S. Barańczak)

Nie można zidentyfikować bohatera lirycznego tego wiersza - użyty w tytule skrót NN w terminologii sądowej i policyjnej oznacza „nazwisko nieznane”. Podobne trudności są związane z próbą identyfikacji podmiotu lirycznego - może być to każdy, ale zarazem to ktoś pozbawiony tożsamości, imienia, osobowości, nie przynależący nigdzie.

Tekst wiersza jest aluzją do popularnej modlitwy Ojcze nasz, od tej apostrofy rozpoczyna się każda z trzech zwrotek utworu. Jednak Bóg,

adresat tej wypowiedzi odbiega od wizerunku powszechnie obecnego w literaturze: „jest niemy”, „nie odpowiada na żadne wołanie”, „Nic nie wie” i „nie patrzy na ziemię”. To Bóg obcy, obojętny, niezainteresowany losem swego tworu - ziemi i człowieka. Ostatnia zwrotka pogłębia ten obraz, całkowicie negując istnienie Boga: „Ojcze nasz, którego nie ma”, który istniejesz tylko jako pojęcie funkcjonujące w „dydaktycznych broszurach”.

Także świat, z którego dochodzi wołanie NN jest ponury i przygnębiający, nic w nim nie zostało z doskonałego, harmonijnego dzieła boskiego (patrz obraz ziemi i Boga w wierszu Czego chcesz od nas, Panie... Kochanowskiego). To świat, w którym nie ma nadziei, tylko przygnębiająca konieczność przeżycia kolejnego dnia, przestały tu znaczyć prawa i wartości moralne, człowiek przelicza tylko „kłamstwa, lęki, zdrady, / wszystkie hańby konieczne i usprawiedliwione”. Podmiot liryczny „próbuje sobie przypomnieć słowa modlitwy”, więc kiedyś wierzył, ale teraz tę wiarę utracił. Konsekwencją tego stanu jest poczucie zagubienia i beznadziejności. Świat bez wartości moralnych, bez Boga przeraża swą obcością i emocjonalną pustką. Stąd prośby: „przemów”, „spójrz”, „bądź”. Wiara wszak daje nadzieję, a dekalog jasno określa granice dobra i zła.

Barańczak w swoim wierszu odwołuje się do konkretnej rzeczywistości, świata PRL-u, w którym ostentacyjnie odrzucano wiarę, określając ją pogardliwie mianem „opium dla mas”. Zaproponowany w zamian ateistyczny kodeks wartości okazał się oszustwem.

Utwór NN próbuje... demaskuje prawdzie oblicze „ludowej ojczyzny”, w której ludzie żyją pozbawieni nadziei, wiary w sens własnej egzystencji, odebrano im bowiem prawdziwe wartości, dając w zamian: kłamstwo, pogardę i lekceważenie.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.