Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża (P. Zuchniewicz)

Problematyka

Książka Wujek Karol. Kapłańskie lata Papieża dotyczy okresu w życiu Jana Pawła II od wyjazdu na studia w Rzymie, co miało miejsce w 1946 roku, do 1959 roku, w którym papież Jan XXIII ogłosił zorganizowanie Soboru Powszechnego. Jest to więc 13 lat, w czasie których Karol Wojtyła:

- ukończył studia na Rzymskim Uniwersytecie Dominikańskim (Angelicum) w Rzymie i napisał pracę doktorską pt. Nauka o wierze wg św. Jana od Krzyża;

- przez rok pracował w podkrakowskiej Niegowici jako wikary,

- pracował w parafii św. Floriana, gdzie wkrótce stał się jednym z najbardziej cenionych w Krakowie duszpasterzy akademickich, a jego kontakty z młodzieżą zaowocowały ich wszechstronnym rozwojem i wieloletnimi przyjaźniami,

- prowadził wykłady na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim,

- kontynuował karierę naukową: habilitacja, uzyskanie tytułu docenta,

- publikował swoje artykuły w „Tygodniku Powszechnym”,

- został krakowskim biskupem pomocniczym i był najmłodszym członkiem episkopatu Polski.

Już z tego spisu najważniejszych osiągnięć Karola Wojtyły wynika, jak bardzo pracowitym, wytrwałym i konsekwentnym był człowiekiem. W książce opisano jeszcze wiele drobnych zdarzeń, składających się na naszą codzienność: liczne spotkania, rozmowy, wycieczki w góry, na Mazury, podróże. Warto pamiętać, że był to w Polsce okres bardzo niespokojny. Władze komunistyczne starały się odciągnąć jak najwięcej ludzi od wiary i kościoła. Chciano przede wszystkim ośmieszyć księży i pokazać ich społeczeństwu jako ludzi zepsutych bogactwem, zdegenerowanych. Stąd na przykład wytoczono proces krakowskiej kurii, której pracowników oskarżono o handel obcą walutą i o szpiegostwo. Kolejnym wydarzeniem, które wstrząsnęło Polakami, było aresztowanie prymasa Polski, Stefana Wyszyńskiego.

Paradoksalnie to, co miało w narodzie osłabić wiarę, bardzo ją wzmocniło, Polacy poczuli, że zachowując jedność stanowią siłę, której władza się obawia, a wiara to czynnik, który jednoczy najbardziej. Doszło do odnowienia Ślubów Jasnogórskich - zawierzenia Polski Maryi. Do Częstochowy masowo przybywali wierni. Zuchniewicz wspomina także protesty robotnicze w Poznaniu w 1956 r., krwawo stłumione przez milicję.

Wszystkie te wydarzenia Karol Wojtyła bacznie obserwował. Czuł, że każde z nich kryje w sobie głębszy sens. Bolał nad tym, że jego kraj, który musiał przejść piekło hitleryzmu, obozów koncentracyjnych, masowych aresztowań, teraz poddany jest bezwzględnej komunizacji, terroryzmowi, zastraszaniu i ciągłej obserwacji. Wierzył jednak głęboko, że istnieje granica zła i że tą granicą jest Boże Miłosierdzie. Dlatego właśnie książka rozpoczyna się opisem ostatnich dni hitlerowskiego zbrodniarza, Rudolfa HÖssa, który poprosił przed śmiercią o spowiedź i Komunię i otrzymał je. Bo człowiek, naśladując Boga, może wybaczać i może okazywać miłosierdzie, a ono z kolei skutecznie stawia czoła złu. O potędze miłosierdzia i walce ze złem można przeczytać w książce Jana Pawła II pt. Pamięć i tożsamość.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.