Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz dział

Siłaczka (S. Żeromski)

Bohaterowie

Paweł Obarecki - przed laty student medycyny, aktualnie lekarz w Obrzydłówku. Kiedyś pełen zapału, by pomagać, leczyć, uczyć higieny, oświecać, dzielić się z uboższymi swoją wiedzą. Za swoje postępowe i szczytne poglądy oraz nieugiętą postawę był szykanowany przez bogatych mieszkańców Obrzydłówka, bo zagrażał ich interesom. Na jego społecznikowskiej działalności tracił aptekarz (bo Obarecki potrafił sam przygotować tanie i skuteczne lekarstwa, nie wypisywał niepotrzebnych recept jak inni lekarze), młody lekarz podkopywał także autorytet księdza, który utwierdzał ubogich wiernych w przekonaniu, że ich ciężki los to kara za grzechy i nie można im pomóc. Uprzykrzano mu życie tak długo, aż się poddał, zrezygnował z pomagania ubogim wbrew woli bogatych. Kiedy spotyka w wiejskiej chałupie Stanisławę, jest znudzonym, zmęczonym człowiekiem, pozbawionym ideałów młodości. Obecnie dba już tylko o to, by się nie przemęczać i jak najwygodniej ułożyć sobie życie.

Stanisława Bozowska - przed kilku laty absolwentka gimnazjum, marząca o studiach medycznych za granicą, aktualnie umierająca na tyfus wiejska nauczycielka. Ona, w odróżnieniu od doktora Obareckiego, poświęciła życie dla ideałów młodości. Uparcie i konsekwentnie wcielała je w życie. Wyjechała z Warszawy, by zostać guwernantką w którymś z dworów. Zapewne po zebraniu potrzebnej sumy osiedliła się na wsi, zamieszkała wśród chłopów i pomagała im, dzieląc się z nimi swoją wiedzą. Nie zniosła ciężkich warunków życia, zachorowała na tyfus i zmarła. Dzięki ofierze, którą poniosła, realizując swoje marzenia, zasługuje na szacunek. Ta postać potwierdza jeszcze jedną ważną prawdę - by pomagać innym, trzeba gruntownie poznać ich sytuację, żyć wśród nich i z nimi. Wtedy pomoc jest najbardziej skuteczna.

Mieszkańcy Obrzydłówka - aptekarz, sędzia i inni - ludzie ograniczeni, bez wahania wykorzystują mieszkańców wsi, nie są zainteresowani poprawą ich losu, ponieważ uważają, że to godzi w ich prywatne interesy. Wiodą wygodne życie, dbają wyłącznie o własne korzyści.

Stara kobieta, którą przygarnęła Bozowska - jedna z najuboższych mieszkanek wsi, gdyby nie pomoc młodej nauczycielki, nie miałaby swojego domu, jest schorowana i słaba, nie może pracować na swoje utrzymanie i przez to jest skazana na zagładę w społeczeństwie, które nie dba o los jednostek.

Młody chłopiec, jeden z uczniów Bozowskiej - pojechał po pomoc dla chorej nauczycielki, choć była to wyprawa bardzo ryzykowna. Darzył Bozowską wielkim szacunkiem i przyjaźnią, płakał na wieść o śmierci nauczycielki.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.