Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz dział

Przedwiośnie (S. Żeromski)

Problematyka

Interpretację powieści trzeba zacząć od próby wyjaśnienia tytułu. Przedwiośnie to typowo polska pora roku, nie występująca praktycznie gdzie indziej. Jest okresem przejściowym między zimą a wiosną, czasem stopniowego budzenia się do życia uśpionej zimowym snem przyrody. Jest też czasem nadziei na pełny rozkwit i lepszą, łatwiejszą przyszłość. Przedwiośnie zaskoczyć może nagłymi zmianami przyrody, powodziami. Podobnie Polska po odzyskaniu niepodległości narażona była na liczne niebezpieczeństwa. Podstawową sprawą było ostateczne ustalenie granicy polsko--sowieckiej, kosztem utraty Orawy i Spiszą podpisano traktat graniczny z Czechami, toczyły się powstania śląskie, wciąż niespokojnie było na Bałtyku i w rejonach Gdańska. Niepokój panował też w samym kraju, z rąk zamachowca, malarza Niewiadomskiego, zginął prezydent Gabriel Narutowicz, zaostrzyły się konflikty między politykami, ciągle istniała groźba zbrojnego przewrotu. Wybuchały strajki tłumione siłą. Walki uliczne doprowadziły do śmierci wielu ludzi. Odbywały się procesy polityczne. Wśród tych burzliwych wydarzeń pracował rząd. Dzięki ludziom podobnym do Szymona Gajowca podejmowano reformy: rolną, walutową ministra Grabskiego, zmieniającą słabą markę w mocnego złotego. Powstawał port w Gdyni, scalano gospodarczo tereny dawnych zaborów. Były to przecież trudne zadania. Tak wyglądały realia polskiego przedwiośnia.

W powieści Żeromski przedstawił dwie koncepcje przemian: pozytywistyczną i rewolucyjną. Nie opowiedział się po żadnej ze stron, przedstawił jednak wady każdej z nich. Przestrzegał przed radykalizmem i bezkrytyczną realizacją którejś z opcji. Wzywał do uczciwego rachunku krzywd i win, nie sugerując sposobów rozwiązania przedstawionych w powieści problemów.

Opublikowanie powieści stało się wydarzeniem literackim i wzbudziło liczne kontrowersje i spory. Atakowano sposób ukazania poszczególnych postaci, zarzucano Żeromskiemu antyklerykalizm i popularyzację komunizmu. Padło stwierdzenie „Jeżeli takie przedwiośnie, to jaka wiosna (...). Baryka w Belwederze urządzi czerezwyczajkę”.

Sceny erotyczne i wątek miłosny określano mianem „chamstwa uczuć, bezwstydną lubieżnością i rują bydlęcych bidetów”. Część krytyki doceniła jednak przesłanie zawarte w powieści. Dostrzeżono przestrogi Żeromskiego, krytykę pewnych zjawisk społecznych. Przedstawienia programu komunistycznego nie uznano za jego reklamę, lecz za ostrzeżenie przed „lulkopodobnymi” agitatorami i doktrynerami fanatycznie głoszącymi hasła w gruncie rzeczy nie służące rozwojowi, ale zgubie narodu. W pokoleniu Baryki dostrzeżono przyszłych konstruktorów szklanych domów.

Nie tylko krytyka żywo zareagowała na powieść. Także czytelnicy nie pozostali obojętni. Żeromski otrzymywał mnóstwo listów, propozycji spotkań z czytelnikami. Spory wokół powieści nie posłużyły dobrze choremu pisarzowi. Po dyskusji w KPP wystosował List otwarty do Arcybaszewa, w którym tłumaczył intencję ostatniej sceny. Postanowił też napisać kontynuację listów Cezarego pod tytułem Wiosna, utrzymaną w tonie bardziej optymistycznym. Zmasowane ataki i nagonka pewnych środowisk oraz nie przyznanie mu oczekiwanej literackiej Nagrody Nobla przyspieszyły śmierć pisarza.

Kompozycja i środki artystyczne

Powieść zbudowana jest z trzech części poprzedzonych Rodowodem, opisującym dzieciństwo Cezarego i życie rodziny Baryków przed 1914 rokiem.

I część - Szklane domy jest typową biografią - nieco skrótową, z zaakcentowanymi anegdotami i pewnymi wydarzeniami. Całość sprawia wrażenie nieco chaotycznych notatek zbieranych do życiorysu. Język tej części nie jest wyszukany, chwilami nawet gawędziarski.

II część - Nawłoć jest dla czytelnika najbardziej atrakcyjna. Występuje tu prosta narracja, urozmaicony język, opisy przyrody, dialogi i monologi wewnętrzne. Często zmieniają się nastroje. Czytelnik ma okazję poznać nie tylko poszczególnych bohaterów, ale i cale środowiska - chłopstwo i ziemiaństwo. Pojawia się nawet wątek kryminalny. Można tę część określić mianem samodzielnej noweli, napisanej jako niezależny utwór.

III część - Wiatr od wschodu ma cechy prozy politycznej. Pierwszoplanowe są dyskusje - głównie o Polsce, ale i o ludziach traktowanych jako klasy polityczne i warstwy społeczne. W dialogach i opisach znajdują się elementy publicystyczne: reportaż, sprawozdanie prasowe, polemika. Dużo uwagi poświęcił Żeromski opisom o wydźwięku społecznym: dzielnice nędzy, postaci biedaków i bogaczy. Jednocześnie znacznie ograniczony został wątek osobisty. Bohaterów poznajemy głównie poprzez ich wypowiedzi i deklaracje polityczne. Jako ciekawostkę trzeba tu dodać, że Żeromski pracując nad powieścią wykorzystał autentyczne sprawozdania z procesów komunistów i artykuły prasowe.

Czytelnika zaskakiwać może różnorodność języka powieści od stylizowanego archaicznego po potoczny pełen idiomów i żargonów, choćby doktrynerskich. Ma to swe źródło w dużym doświadczeniu Żeromskiego, który pisał już w okresie Młodej Polski. Echa języka młodopolskiego pobrzmiewają głównie w II części - w opisach przyrody, pór roku i stawu w Chłodku oraz w metafizycznych rozważaniach nad przemijaniem i ulotnością ludzkiego życia. Z drugiej strony pojawiają się sceny dra-matyczne, a nawet drastyczne pomagające pisarzowi w ujawnieniu gwałtowności uczuć człowieka, siły żywiołu rewolucji i dynamiki masy ludzkiej. Ta spontaniczność twórcza wynika z wpływu ekspresjonizmu na Żeromskiego.

Krytyka różnie oceniła niejednorodność powieści. Jedni uważali ją za niespójną, inni za bardzo interesującą. Z całą pewnością już sama budowa dzieła wywołała polemiki czytelników.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.