Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz dział

Mistrz i Małgorzata (M. A. Bułhakow)

Bohaterowie

Wątek współczesny

Małgorzata - ma trzydzieści kilka lat i jest żoną bogatego człowieka, lecz nie znajduje w małżeństwie szczęścia i miłości. Bułhakow obdarzył ją wdziękiem, urodą, inteligencją, wrażliwością i mądrością. Jej imię pochodzi z Fausta Goethego - Małgorzata jest ukochaną tytułowego bohatera. Podobnie w powieści Bułhakowa - Małgorzata zakochuje się w Mistrzu i to uczucie pobudza ją do życia i działania, wyrywając z dotychczasowego marazmu. Dla swojego ukochanego wchodzi w układ z Szatanem i zostaje wiedźmą - gospodynią diabelskiego balu. Jako czarownica - latająca nago na miotle - mści się na nieprzychylnych Mistrzowi krytykach. Nie traci jednak ludzkich uczuć - uspokaja przerażonego, samotnego chłopczyka. Na balu wspaniale pełni rolę gospodyni. Ukrywa wstręt i przerażenie wywołane widokiem trupów, wita każdego gościa. Z całego pochodu zbrodniarzy, trucicieli i sadystów zapamiętuje Friedę, ukaraną wiecznym przypominaniem popełnionego grzechu. Dziewczyna udusiła swoje nowo narodzone dziecko pochodzące ze związku z pracodawcą. Małgorzata zdaje sobie sprawę z winy Friedy, lecz obarcza odpowiedzialnością także ojca dziecka. Nieszczęśliwa pokutnica wzbudziła współczucie królowej balu. Po balu Małgorzata otrzymała nagrodę - możliwość spełnienia jednego życzenia i tym życzeniem stała się prośba o uwolnienie Friedy. Woland zgodził się również na uwolnienie ze szpitala Mistrza i poprzez śmierć podarował kochankom wieczny spokój. Postaci Małgorzaty Bułhakow nadał sporo cech swojej ostatniej żony. Znajomość tytułowych bohaterów była inspirowana historią znajomości Bułhakowów. Osobliwy hołd swojej drugiej żonie złożył pisarz nazywając ulubionego psa Piłata pieszczotliwym przezwiskiem Lubow - Banga.

Mistrz - tę postać można wiązać z samym Bułhakowem. Jest artystą, pisarzem poszukującym prawdy. Pisze powieść o Chrystusie i Piłacie. Jednak, gdy jego twórczość zostaje skrytykowana, załamuje się i pali rękopisy. Popada w depresję i sam zamyka się w szpitalu psychiatrycznym. Nie może pogodzić się z oficjalnym stwierdzeniem, że Chrystus nigdy nie istniał. Nie potrafi jednak walczyć, poddaje się i wycofuje z życia publicznego. Jest cichym, spokojnym człowiekiem. Jego zdolności odkrywa Małgorzata i nazywa go Mistrzem. Ukochana staje się jedyną radością życia pisarza. Wnosi w nie optymizm i wiarę w sukces. W pakcie z szatanem Małgorzata widzi szansę na uratowanie Mistrza, który początkowo niepokoi się niezwykłymi znajomymi ukochanej. Woland pozwala Mistrzowi na uwolnienie z trwających dwa tysiące lat cierpień moralnych i wyrzutów sumienia bohatera jego książki - Piłata. W tym akcie uwolnienia następuje uspokojenie samego Mistrza, który może poznać postać ze swojej powieści i uwierzyć w sens własnej pracy.

Iwan Nikołajewicz Ponyrion (Iwan Bezdomny) - jest przedstawicielem nowej sztuki radzieckiej - ateistycznej i jednoznacznej ideologicznie - komunistycznej. Pisze na zamówienie liche poematy zaprzeczające istnieniu Boga, lecz nie jest zadowolony ze swej twórczości. Postać Chrystusa z jego wierszy jest zbyt realistyczna i prawdziwa, aby mogła być nierealna. Wiarę w Boga i życie pozagrobowe odzyskuje dopiero po spotkaniu z Wolandem i śmierci Berlioza. Popada w obłęd i trafia do psychiatrycznej kliniki profesora Strawińskiego. Tam spotyka Mistrza i zostaje jego uczniem. Przemiana światopoglądu Iwana zachodzi pod wpływem wstrząsu psychicznego wywołanego spotkaniem z szatanem.

Michał Aleksandrowicz Berlioz - to redaktor naczelny miesięcznika literackiego i prezes oficjalnego Związku Literatów. Również jest ateistą i propagatorem literatury socrealistycznej. Woland przepowiada mu niezwykłą śmierć. Berliozowi ucina głowę tramwaj prowadzony przez komsomołkę. Głowa redaktora pojawia się w czasie balu u szatana. Ożywiona czarami może przekonać się o fałszu głoszonych za życia teorii. Istnieją i szatan i życie pozagrobowe, czyli istnieć musi też Bóg. Woland zgodnie z przekonaniami Berlioza skazuje go na wieczny niebyt.

Postaci biblijne

Poncjusz Piłat - to znany z Pisma Świętego prokurator Judei. Żył w czasach cesarza Tyberiusza. Sprawował w Jerozolimie rządy i zajmował się też sądzeniem i skazywaniem zbrodniarzy. Czternastego dnia miesiąca Nissan stanął przed nim więzień Ha-Nocri, oskarżony o bardzo poważne przestępstwa. Postać naiwnego, bezbronnego filozofa wzbudza w prokuratorze współczucie. Poncjusz w rozmowie ze skazańcem przekonuje się, że jest to mądry człowiek, obdarzony niezwykłymi zdolnościami uzdrowicielskimi. Piłat wcale nie chce skazywać go na śmierć. Czyni to pod naciskiem Sanhedrynu. Może co prawda po zapoznaniu się z dowodami unieważnić wyrok Rady Żydowskiej i skazać Jeszuę za spiskowanie przeciwko cesarzowi, lecz zachowując w mocy wyrok Sanhedrynu chce jeszcze raz odwołać się do Żydów. Niestety ta próba uwolnienia Ha-Nocri nie udaje się. Piłat umywa ręce od śmierci Jeszui, lecz nigdy nie uwalnia się od poczucia winy.

Prawdopodobnie popełnia samobójstwo. Po śmierci ponad dwa tysiące lat czeka w przestworzach na skazańca, aby dokończyć przerwaną rozmowę i uzyskać darowanie winy. Uwalnia go dopiero Mistrz dzięki mocy otrzymanej od szatana. Poncjusz Piłat jest wykształconym, pochodzącym z arystokratycznego rodu Rzymianinem. Należy do elitarnego stanu ekwitów (jeźdźców). Czuje nienawiść do Żydów i Jerozolimy. Krwawo tłumi wszelkie próby powstań Żydów przeciwko Rzymianom. Jako urzędnik cesarski rzetelnie i okrutnie sprawuje władzę, lecz zachowuje odrobinę wrażliwości na ludzkie cierpienie. Współczuje Jeszui i pragnie go ocalić. Jest rozdarty pomiędzy głosem własnego sumienia a prokuratorską powinnością. Jego największym grzechem jest niezdecydowanie, brak odwagi do opowiedzenia się po stronie sprawiedliwości i prawdy. Żyje i umiera ze świadomością nie wykorzystanej szansy na uratowanie własnego człowieczeństwa.

Ha-Nocri - to określenie Jezusa pochodzi z Talmudu. Żydzi do dziś uznają fakt istnienia Chrystusa, lecz nie wierzą w jego boskość i zmartwychwstanie. Jezus Bułhakowa zna kilka języków i jest wędrownym filozofem głoszącym wiarę w jedynego Boga oraz jego królestwo. Twierdzi, że każda władza jest gwałtem zadawanym człowiekowi. Po nadejściu Królestwa Bożego nie będą już potrzebni władcy i ich rządy. Jeszua w przeciwieństwie do ewangelicznego Chrystusa widzi we wszystkich ludziach tylko dobro. Według niego nikt nie jest zły, nawet ci którzy go torturowali i zdradzili. Gorąco wierzy w ludzką dobroć i nie podejrzewając zdrady pada ofiarą spisku Judy. Potrafi czynić cuda - ma niezwykły dar czytania w myślach Piłata oraz leczenia chorych. Mimo możliwości odparcia zarzutów, co jednoznacznie sugeruje prokurator, odważnie powtarza słowa, które staną się przyczyną wydania wyroku. Mimo swojej boskości, boi się śmierci i prosi Piłata o uwolnienie. Bułhakow zaakcentował ludzkie cechy Jeszui. Czytelnik widzi jedynie poniżonego, pobitego człowieka, który z niezwykłą łagodnością i naiwnością broni swych przekonań. Ten Chrystus nie przypomina ani groźnego Boga-sędziego, ani autorytatywnego mędrca, ani rewolucyjnego przywódcy. Wzbudza litość i współczucie. Dzięki temu staje się Bogiem uczłowieczonym, bliższym czytelnikowi.

Goście z zaświatów

Woland - jest przywódcą ekipy diabelskiej. W Moskwie pojawia się jako profesor czarnej magii lub tajemniczy konsultant. Nikt z tych, którzy go spotkali, nie potrafi go dokładnie opisać. Woland posiada nadzwyczajne umiejętności - przenoszenia się w czasie i przestrzeni, czytania w ludzkich myślach. Wie wszystko o namiętnościach i emocjach, zna całą historię świata. Nie jest jednak okrutnym tyranem, lecz genialnym filozofem, w pewien sposób wyrozumiałym dla ludzkich słabości. Potrafi okazywać miłosierdzie, co wydaje się niezgodne ze schematycznym sądem o szatanie. Dla Mistrza i Małgorzaty znajduje wybawienie w śmierci obojga. Jest to jednak śmierć pozorna - jedynie dla innych ludzi. Bohaterowie wolni od ziemskich niepokojów mogą przez całą wieczność mieszkać w oazie spokoju, czyli pierwszym kręgu dantejskim zarezerwowanym dla filozofów.

Azazello - to towarzysz Wolanda. Jego pierwowzorem jest pustynny demon-morderca z Księgi Kapłańskiej. Przyjmuje postać niskiego grubasa z bielmem na oku, kłem wystającym z ust i rudym wąsem.

Behemot - czarny wielki kot lub człowiek podobny do kota otrzymał imię od potwora-hipopotama z Księgi Hioba. W świecie szatana pełni rolę błazna i demona-pazia.

Korowiow - Fagot -jest pokutującym za niezręczny dowcip rycerzem. Towarzyszy Wolandowi jako tajemniczy konsultant i tłumacz, skory do żartów i kawałów. Odczytywanie znaczenia jego imienia przysporzyło badaczom powieści wiele pracy. Przypuszczalnie imię Fagot pochodzi od Fausta (lub FAust GOeThe).

Diabły z powieści Bułhakowa zdecydowanie różnią się od innych wyobrażeń szatana znanych z literatury. Nie są to czarty czyhające na dusze grzeszników lub kuszące niewinnych do grzechu. Mają w Moskwie do spełnienia konkretną misję - organizację dorocznego balu u szatana. Zdarzenia następujące po spotkaniu z kolejnymi ludźmi nie wynikają ze złej woli kompanów Wolanda, lecz z niezrozumiałych nawet dla szatana mechanizmów życia w sowieckiej Moskwie. Diabelskiemu wymiarowi kary podlegają tylko ludzie źli i nieuczciwi: łapówkarze, donosiciele, malwersanci. Zniszczenie dokonane przez cztery pożary nabiera symbolicznego wymiaru oczyszczenia miasta ze zła. Zatem działalność szatańska nie ma tu znaczenia tylko niszczycielskiego. Choć Bułhakow zawarł w motcie powieści cytat z Fausta Goethego:

„... Więc kimże w końcu jesteś?

- Jam częścią tej siły,

która wiecznie zła pragnąc,

wiecznie czyni dobro.”,

jego diabły paradoksalnie nie pragną zła i potrafią czynić dobro. To z woli Wolanda Mistrz uwalnia pokutującego Piłata, dzięki układowi z szatanem Małgorzata ratuje ukochanego. Łaski miłosierdzia dostępuje również Frieda, a Natasza, zgodnie z życzeniem, zostaje wiedźmą. Dzięki doznanym wstrząsom Iwan Bezdomny odzyskuje spokój i szacunek dla samego siebie w szpitalu dla obłąkanych. Bułhakow nie tylko pozwala Szatanowi czynić dobro, posuwa się jeszcze dalej. Odkrywa, że Bóg reprezentowany przez Mateusza Lewitę prosi Wolanda o wybawienie Mistrza i Małgorzaty. Zatem dwie siły - dobro i zło - nie walczą ze sobą o ludzkie dusze, lecz potrafią uzgodnić, co dla człowieka jest najlepsze.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.