Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz szkołę

Wybierz dział

Zaproszenie do wspólnej nauki

zaprasza Cię do wspólnej nauki fiszek

Połączenie głosowe
Upewnij się, że masz włączone głośniki i mikrofon
Odrzuć

Sonety krymskie (A. Mickiewicz)

Analiza i interpretacja

Stepy akermańskie

Jest to utwór otwierający cykl, związany z pejzażem leżącego nad Dniestrem Biełgorodu (Akermanu). Podmiot liryczny w poetycki sposób przedstawia swą podróż przez bezkresne stepy, przypominające mu „suchy przestwór oceanu”. Całość obrazu oparta jest na metaforycznych sformułowaniach łączących cechy stepu i morza. Ja-liryczne w części opisowej sonetu relacjonuje wędrówkę, koncentrując się na dynamicznym obrazie natury. Widzi ją, wrażliwy na koloryt i kształt, aby już za chwilę - usłyszeć bezkresną przestrzeń. Zachwyt pobrzmiewający w słowach podmiotu, ustępuje - w części refleksyjnej utworu - smutkowi, melancholii i rozczarowaniu. Tym samym pejzaż stanowi swoiste odwzorowanie stanu emocjonalnego ja-lirycznego (zabieg psychizacji krajobrazu). Refleksje człowieka stykającego się z potęgą natury mają charakter osobistego wyznania. Choć towarzyszą mu inni ludzie, odczuwa dojmującą samotność, którą podkreśla jeszcze poczucie małości wobec przyrody. Myśli egzystencjalnej towarzyszy też tęsknota za ojczystymi stronami - Litwą. Tym samym przeżycia podmiotu lirycznego zyskują element biografii samego poety.

Widok gór ze stepów Kozłowa

Sonet ma formę dialogu, łamiącego tradycyjną formę gatunku. Rozmawiający ze sobą Pielgrzym i Mirza stoją u stóp najwyższego w paśmie Gór Krymskich szczytu - Czatyrdahu.

Przybysz z kultury Zachodu zachwyca się jego widokiem, formułując cały szereg pytań retorycznych. Czatyrdah wydaje się mu dziełem Allacha, który przybliża swą wzniosłością, grozą i monumentalnością boskie tajemnice. Podmiot liryczny tworząc obraz Czatyrdahu, odwołuje się do wschodnich wyobrażeń religijnych (islamu) oraz języka nasyconego orientalizmami (Allach, diwy, chylat), mającymi oddać lokalne realia. Kontemplacja romantycznego krajobrazu - gór, przybliża Pielgrzyma do Absolutu. Mirza, wspominając widziany niegdyś z bliska szczyt góry, wie, że był na granicy dwóch światów: ludzkiego i boskiego.

Tym samym sonet podejmuje refleksję filozoficzną, wskazując na bliską romantyzmowi drogę poznania świata, człowieka i Boga - mistycyzmu. Poprzez odczuwanie wzniosłości i potęgi natury, można doświadczyć bliskości tajemnic metafizycznych, znaleźć się bliżej Stwórcy.

Bakczysaraj

Sonet podejmuje problematykę historiozoficzną: przedstawia przemijanie kultur i cywilizacji stworzonych przez człowieka. Podmiot liryczny podziwia dawną stolicę chanów krymskich - Bakczysaraj, czyli Pałac ogrodów. Przeciwstawia niegdysiejszej potędze Girajów współczesny obraz upadku i zaniedbania. Podkreślają to oparte na kontraście epitety (wielka - pusta) oraz plastyczne i dynamiczne metafory pochłaniającej przeszłość natury: „Przeskakuje sarańcza, obwija gadzina. / (...) powoju roślina wdzierając się na głuche ściany i sklepienia (...). Podmiot mówiący przywołuje biblijny motyw tajemniczego napisu, który pojawił się na ścianie pokoju babilońskiego władcy Baltazara. Tak, jak niewidzialna ręka Boga zapowiedziała upadek jego panowania (Ks. Daniela, V 25-30) w słowach: mene - tekel - peres, tak wiecznie żywa i bujna natura znaczy dawną wielkość chanów Balsazara głoskami „RUINA”. Tym samym historia krymskich władców wpisuje się w szerszy, uniwersalny wymiar. Znajduje to potwierdzenie w tercynach, czyli w refleksyjnej części sonetu. Perłowe łzy fontanny symbolizujące jednocześnie upływ czasu i melancholię, wyrażają tęsknotę za „miłością, potęgą, chwałą” - tym, co przeminęło wraz z kulturą krymskich chanów. Trwa natura - „źródło zostało”, wiecznie żywa i tworząca („natura naturans”), będąca w stałym kontakcie z człowiekiem. Jej tajemnice może on odczytać, gdy dotrze do tajemnego szyfru symboli - zjawisk prowadzących do poznania świata i człowieka. Zrozumieć naturę potrafi romantyczny poeta-filozof i w tę rolę wciela się podmiot liryczny Bakczysaraju.

Ajudah

Jest to utwór o charakterze autotematycznym, czyli poeta jako podmiot liryczny wypowiada się na temat siebie i własnej twórczości. Obraz spełnionych fal morskich, rozbijających się o „Judahu skały” przyrównuje do namiętności i niepokojów doświadczanych przez młodego artystę. Dzięki twórczości poetyckiej (symbol bardonu - instrumentu poetyckiego) potrafi on jednak okiełznać żywioł, zmienić namiętność w „nieśmiertelne pieśni”. Odnajdujemy tu echa horacjańskiego motywu „non omnis moriar” - oto sława poetycka zapewni artyście nieśmiertelność, a przyszłość - niczym antyczne Muzy - uwieńczy skroń poety laurem.

Mickiewicz antyczny topos exegi monumentum połączył z typowo romantycznym rozumieniem poezji. Jest ona swobodną kreacją, a jej źródła tkwią we wrażliwości, duchowości poety, a nie - jak to ujmował klasycyzm - w pracy i intelekcie (np. horacjański ideał poety-rzemieślnika).

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.