Przejdź na stronę główną Interia.pl

Wybierz dział

Pamiętnik z powstania warszawskiego - fragmenty (M. Białoszewski)

Narracja

Narratorem jest Miron Białoszewski. Narracja jest prowadzona w pierwszej osobie lp. („pytam”, „rozminąłem się”, „lecę”), w pierwszej osobie lm. („ujrzeliśmy”, „staliśmy”), w trzeciej osobie lm. („zaczęli”, „latają”). Nie jest to typowa narracja - ma postać luźnego opowiadania potocznego, z zachowaniem charakterystycznych dla języka mówionego cech: krótkich, czasem urwanych zdań, częstych równoważników zdań („Przez dziurę w murze”, „To akurat naprzeciwko”), stosowania czasowników w formie bezosobowej: „waliło się”, „coś się obrywało”, „trafiło w nas”; onomatopeje (wyrazy dźwiękonaśladowcze): „wj-j-j-u-u”, „warkot”, „łopotanie”, powtórzenia, stosowanie zaimków wskazujących: „Ci do bramy. Co z bramy. Ci do Ogrodowej przez dziurę”; liczne anakoluty: „czyli beznadziejne”, „w kółko”; neologizmy: „kołomęt” (zamieszanie, zamęt).

Anakolut - kalekie, poszarpane zdania, konstrukcje składniowe niezgodne z ogólnie przyjętymi normami poprawności.

Neologizm - nowo utworzony wyraz, nie funkcjonujący w języku.

Właśnie te elementy tekstu pozwoliły oddać nastrój tamtych dni: napięcie, grozę, niepewność, chaos, zamęt, i to one decydują o wrażeniach czytelnika.

Na tle innych utworów epickich Pamiętnik... jest pod względem języka wyjątkowy.

Ciekawostki (0)

Zabłyśnij i pokaż wszystkim, że znasz interesujący szczegół, ciekawy fakt dotyczący tego tematu.